Tulinka prosi o pomoc

Tulinka ma tylko 8 lat. Dla konia to dobry wiek i powinny to być jej najlepsze lata. Ale dla Tulinki 8 lat to koniec życia. Zaniedbanie, a może brak elementarnej wiedzy doprowadziły do zmian w kopytach i przewlekłego ochwatu. Choroba, która przyszła do Tulinki, zburzyła jej życie doszczętnie. Z pełnego wigoru, wesołego kucyka, zrobiła kulawe nieszczęście, dla którego każdy krok okupiony jest bólem. Zamieniła życie Tulinki w pasmo cierpień, a na koniec wydała wyrok śmierci. O ile ochwat można wyleczyć, o tyle potrzeba na to wiedzy, chęci, czasu i pieniędzy. Właściciel najwyraźniej nie chciał inwestować w kulawego kuca i sprzedał ją handlarzowi końmi rzeźnymi.

Tulinka, która chwilę temu miała dom, dziś na koślawych kopytkach penetruje handlarskie podwórze, czekając na to, co nieuniknione. Nikt jej tu nie wiąże, nie zamyka, bo gdy każdy krok boli, nie ma chęci na ucieczkę. Zresztą, gdzie taka Tulinka miałaby pójść? Przecież tam, gdzie chwilę temu miała swój dom, nikt jej już nie chce.

By ocalić Tulinkę i ją przetransportować, potrzeba aż 2650 zł. Jeśli Tulinka ma żyć, potrzebne będą też środki na diagnostykę, leczenie, najlepsze karmy. Mamy czas tylko do końca roku, by ją uratować. Prosimy Was o pomoc.

Ty także możesz pomóc, wystarczy, że dokonasz darowizny z tytułem TULINKA na konto PKO BP 72 1020 5138 0000 9102 0166 4523.

Przejdź na stronę zwierzaka:

Dokonaj Darowizny

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści TULINKA lub wysyłając Przelew bankowy z tytułem TULINKA

Darowizna przez SMS

na numer 7420 - koszt 4,92 zł z VAT

Darowizna przez Przelew bankowy

Ogólnopolska Fundacja dla Zwierząt
Hallera 190/6, 53-203 Wrocław
PKO BP 72 1020 5138 0000 9102 0166 4523